poniedziałek, 28 listopada 2016

Temperature blanket - finisz

Mój koc osiągnął już swój pożądany wymiar, więc postanowiłam zakończyć go wcześniej. I oto on :)



#Październik i pierwsza przymiarka na łóżko



#Sierpień i Wrzesień razem - wracamy do chłodniejszych kolorów

#Lipiec - trochę z opóźnieniem, ale już jest 

#Czerwiec - i jesteśmy w połowie :)

#Maj - pomarańczowo, a nawet chwilami czerwono. Czyli coraz cieplej.

#Kwiecień - coś ta zieleń nie chce nas opuścić, choć coraz częściej pojawia się kolor żółty, a nawet pomarańczowy

#Marzec - nadchodzi wiosna i zaczynają się cieplejsze dni. Żegnamy się powoli z zielenią i przechodzimy do kolorów cieplejszych :)



#Luty - przeważała zieleń, czyli temperatury 0-10 stopni Celsjusza.

#Styczeń - pierwszy miesiąc zakończony, na kocu wyszły dwa pełne rzędy. 


Włóczki są, całe 12 kolorów i zaczynamy pracę :)

Jako, że wybrałam koc robiony techniką enterlac, to elementy będą szły po skosie. Pierwszy rząd składa się z trójkątów dopełniających, a od drugiego rzędu zaczynają elementy we kolorach właściwych dla temperatury.

Jeszcze mało co widać, ale myślę że pod koniec miesiąca (będą już prawie 2 całe rzędy) efekt zacznie być widoczny.
Tyle tytułem opisu głównych zasad zabawy. Ja zdecydowałam się robić koc techniką enterlacu. A jakoż jest to wyzwanie całoroczne i długo trzeba czekać na efekt końcowy, postaram się raz w miesiącu pokazać jak koc wygląda. Na chwilę obecną, w oczekiwaniu na przesyłkę z włóczkami, spisuję codziennie temperaturę. Wygląda na to, że początek koca będzie zielono (1 stycznia +3), ciemno niebieski (2 stycznia -8; 3 stycznia -10).
Co dalej, zobaczymy

Zabawa trwa przez cały rok 2016. Praca polega na wykonaniu koca. Pracę można wykonać szydełkiem, na drutach, knookingiem czy też wyszyć. Składać może się z elementów - kwadratów, trójkątów itp. lub po prostu pasków. Na czym to polega? Około południa patrzymy na termometr i na tej podstawie ustalamy jakiego koloru ma być element dla danego dnia. 
Jeśli za oknem jest plus 5 stopni to element będzie ciemnozielony, jeśli jest plus 38 to bordowy itd. 
Elementy układamy tak jak przewiduje schemat. Chodzi o to aby mozna było na ich podstawie odczytać taki swoisty temperaturowy kalendarz.




Nymphalidea

Doszłam do wniosku, że moje ciepłe zimowe chusty są w ciemnych kolorach i postanowiłam zrobić coś weselszego na te szare zimowe dni.
Wzór Nymphalidea



środa, 23 listopada 2016

Berocco Avery


Moja zimowa wersja Avery


Sweterek w najprostszej formie na świecie – same prostokąty, ale nietypowo połączone. Dodatkowo wzór ażuru nieskomplikowany, ale bardzo efektowny.

Choć w wersji oryginalnej jest to letnia bluzeczka (i pewnie zrobię sobie taką na przyszłe lato), ja przerobiłam ją trochę na aktualne warunki pogodowe i zrobiłam sweterek.
Poczynając od wyboru włóczki z domieszką wełny, zmieniłam górny ażur na trochę "gęstszy" oraz na dole dorobiłam pas ażurem z górnej części.

Trochę nie pasują mi szerokie rękawy, nie za bardzo lubię takie, ale sweterek wyszedł bardzo ładnie i mogę zapewnić, że ma człowieku wygląda o dużo lepiej, niż na tej fotce. 

Włóczka z domowych zapasów
Druty - 3,5 mm

wtorek, 22 listopada 2016

Kosmetyczka

Mały dziergany drobiazg na kosmetyki w łazience.

Włóczka - My Boshi, która pozostała mi po robieniu czapek.
Szydełko - 4 mm

niedziela, 6 listopada 2016

Kolejne skarpetki

Chyba spodobało mi się robienie skarpetek. To już druga para i mam jeszcze kilka pomysłów oraz chętnych na nie :)

Włóczka z domowych zapasów
Druty 2,5 mm

poniedziałek, 31 października 2016

Zimowa czapka

Czapka zrobiona na szybko w jeden wieczór. Warkocz nie jest wrabiany w trakcie pracy lecz zaplatany. Szczegółowy opis wzoru znalazłam na blogu Reanja1


Włóczka z domowych zapasów. 
Druty 4 mm.


Ciepłe skarpety

Z dzieciństwa pamiętam, że babci całą zimę zawsze dziergała skarpety. Nigdy nie brałam się za takie prace, bojąc się skomplikowanej konstrukcji podkroju pięty. Już nie wspominając o tym, że nie przepadam za pracą na 5 drutach.
Dopiero zadanie turniejowe u IK, w którym biorę udział w tym roku sprawiło, iż w końcu wykonałam swoją pierwszą parę skarpet.




Czy ostatnią, zobaczymy :)

Włóczka - Drops Fabel 901, w kolorze opisanym jako candy - cukierkowy.
Druty - 2,5 MM