poniedziałek, 28 marca 2016

Serweta 1



Dzięki uprzejmości koleżanki w moje ręce dostała się gazeta Sabrina Robótki Extra 2/2012 i tak zaczęła się moja przygoda z serwetą na drutach.
W sumie, czy zaczęła się własnie w tym momencie. Jak tysiąc innych pomysłów robótkowych, serwetę lub obrus na drutach miałam w głowie od bardzo dawna. Okres ten można już chyba liczyć w latach. Ale ciągle odkładałam to na później. A bo to inne prace. A bo nie podołam... 
Wróćmy do tematu :) Gazetę mam, motek Maxi też leży i czeka na wykorzystanie. Zabrałam się do pracy.
Początki był trudne. Kilka pruć zaliczyłam.Utwierdziłam się przy tym, że ja i praca na 5 drutach nie pasujemy do siebie. 
Aż do momentu, kiedy można było przełożyć pracę na drut z żyłką. I wtedy praca stała się już przyjemnością :)



Efekt końcowy zaskoczył również mnie. Choć ja akurat wiem, że nie jest ona idealna. Jest kilka miejsc, gdzie się pomyliłam. Jednak to moja pierwsza serweta na drutach i jestem z niej dumna na maksa.
Dane techniczne.
Druty KnitPro 2,5 mm
Kordonek Madame Tricote Maxi. Dokładnie 1 motek, prawie do ostatniego centymetra. 

piątek, 25 marca 2016

Top Liście


Wzór chodził za mną od bardzo dawna. Już nawet w zeszłym roku zaczęłam robić ten top, ale zły wybór włóczki spowodował, iż sprułam całość.
Tym razem robiłam z włóczki Alize Lino. Jest to włóczka w formie tasiemkowej miękka i miła w dotyku z łagodnym satynowym połyskiem. W składzie ma len i wiskozę, co powoduje, iż jest idealna na lato.

Włóczka Alize Lino - 4 motki
Szydełko Clover 2,75 mm

wtorek, 15 marca 2016

Mil Pasos

Miałam przyjemność Razemrobienia z Intensywnie Kreatywną chusty Mil Pasos.


A tak o tej chuście pisze autorka jej wzoru: 
„Mil Pasos to, z jęz. hiszp. Tysiąc kroków, kroków, które musimy wykonać każdego dnia, by wrócić do zdrowia lub by osiągnąć wymarzone cele. To też te tysiące kroczków – oczek, które musimy przerobić, dziergając na przykład szal. To tysiące kliknięć drutem o drut, długie godziny, magia kolorów, to wszystko i dużo, dużo więcej, mam nadzieję zaklęte zostało w tym projekcie i Was porwie, tak jak i mnie porwał!”

Nie będę za dużo rozpisywać się na temat tej chusty. Robi się ją szybko i przyjemnie. Sekwencje wzoru, w połączeniu z włóczką z długimi przejściami koloru, dają niepowtarzalny efekt. Trudno się oderwać od pracy.




Wzór - Mil Pasos
Włóczka Magic Fine 554
Druty 3,5 mm

piątek, 11 marca 2016

Renewal Shawl



Jednym z zadań turniejowych u IK było "Bo ja kocham cienkie włóczki", czyli robótka z cienkiej włóczki (700 metrów w 100 gramach lub dowolnie więcej niż 700). Musiała ona mieć jakąś słuszną powierzchnię – szal, chusta, sweterek, ale nie mini szaliczek. W międzyczasie w moje oczy wpadła chusta Renewal projektu Jessiki Miles i stwierdziłam, że to jest to.



Miała być cienka włóczka, wybór padł na Gazzal Dennis. 

Jest to włóczka będąca mieszanką bazującą na wełnie merynosa (48%) z dodatkiem poliamidu i poliakrylu. Jest miła w dotyku i motki mają charakterystyczny lekki połysk, który włóczka zawdzięcza połyskliwym cieniutkim włoskom. 

Należy do grupy włóczek typu lace, czyli cienkich wełenek przeznaczonych głównie na chusty i szale. Gazzal Dennis wyróżnia się w tej grupie tym, że ma 1000m w 100g, co czyni go relatywnie cienką włóczką. 
  
Chustę robi się w trzech etapach, z czego ostatni jest bordem robionym wzdłuż całego brzegu chusty. I to bardzo długim bordem :)

Włóczka Gazzal Dennis - trzy kolory, ale nie potrafię określić ile z każdego zużyłam.
Druty 3,5 mm