piątek, 11 marca 2016

Renewal Shawl



Jednym z zadań turniejowych u IK było "Bo ja kocham cienkie włóczki", czyli robótka z cienkiej włóczki (700 metrów w 100 gramach lub dowolnie więcej niż 700). Musiała ona mieć jakąś słuszną powierzchnię – szal, chusta, sweterek, ale nie mini szaliczek. W międzyczasie w moje oczy wpadła chusta Renewal projektu Jessiki Miles i stwierdziłam, że to jest to.



Miała być cienka włóczka, wybór padł na Gazzal Dennis. 

Jest to włóczka będąca mieszanką bazującą na wełnie merynosa (48%) z dodatkiem poliamidu i poliakrylu. Jest miła w dotyku i motki mają charakterystyczny lekki połysk, który włóczka zawdzięcza połyskliwym cieniutkim włoskom. 

Należy do grupy włóczek typu lace, czyli cienkich wełenek przeznaczonych głównie na chusty i szale. Gazzal Dennis wyróżnia się w tej grupie tym, że ma 1000m w 100g, co czyni go relatywnie cienką włóczką. 
  
Chustę robi się w trzech etapach, z czego ostatni jest bordem robionym wzdłuż całego brzegu chusty. I to bardzo długim bordem :)

Włóczka Gazzal Dennis - trzy kolory, ale nie potrafię określić ile z każdego zużyłam.
Druty 3,5 mm



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz